najlepsze kawały, o jasiu, dla dorosłych, o blondynkach, kawały,o policjantach, o bacy

Komentuj wpisy

wybierz (RSS)

w sądzie

Zeznaje kobieta: – Wiek świadka? – Trzydzieści lat i kilka miesięcy… – A konkretnie, ile miesięcy? – Dziewięćdziesiąt osiem.

Zobacz cały      Oceń »

o hrabim

- Janie! – Tak, panie. – Zabij te muchę, bo chcę być sam.

Zobacz cały      Oceń »

o szkole

Przed szkołą podstawową: – Masz, pal! – Nie, ja nie palę. – No, masz. – No nie, naprawdę… – No, masz, bo nauczyciel poczuje od ciebie wódkę.

Zobacz cały      Oceń »

o Lechu

W barze: – Zimny Lech proszę! Barman: – Nieładnie tak się wyrażać. – To jak mam mówić! Jarek z pianką?

Zobacz cały      Oceń »

Nokia

Zobacz cały      Komentarze są wyłączone

emeryt

Przychodzi emeryt do lekarza: – Jest Pan zdrów jak ryba, może Pan żyć sto lat. – A z czego, panie doktorze?

Zobacz cały      Oceń »

sylwester

Spotykaja się dwie koleżanki: – Jak spedziłaś Sylwestra? – Po co miałam spędzać, sam zszedł.

Zobacz cały      Oceń »

baba u lekarza

Przychodzi baba do lekarza, ten ja zbadał i mówi: – Ma pani raka! – O Boże! To co mam robić? Co mi pan zaleca? – Niech pani robi okłady z błota! – A to pomoże? – Nie, ale może przyzwyczai się pani do ziemi….

Zobacz cały      Oceń »

baba u lekarza

Przychodzi baba do lekarza z zezem zbieżnym: – Co pani taka skupiona?

Zobacz cały      Oceń »

baba u lekarza

Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza, lekarz do niej: – Proszę się rozebrać i położyć. – Ale panie doktorze! To moje dziecko jest chore! – Jemu już nic nie pomoże… Zrobimy nowe!

Zobacz cały      Oceń »